środa, 1 października 2014

Przygody z książką: Pali się!

Spotkanie I: Jan Brzechwa „Pali się”. Ilustracje Jan Szancer.




Za parę dni Leon ma trzecie urodziny, tak się złożyło... 
więc pierwsze spotkanie w PRZYGODZIE dedykuję jemu.
 Z tej okazji właśnie, ulubiony wiersz Leośka:
" Pali się."

„ Leciała mucha z Łodzi do Zgierza,
 Po drodze patrzy:  strażacka wieża,
Na wierzy strażak zasnął i chrapie
 W  dole pod wieżą gapią się gapie.
Mucha strażaka, ugryzła srodze, 
podskoczył strażak na jednej nodze….”




... i nasza ulubiona wielka-mała bohaterka drugiego planu MUCHA.


Postanowiliśmy z Leośkiem zrobić sobie piękną MUCHĘ.
Mucha, jak na muchę przystało, jest funkcjonalna, jest magnesem.
Będzie przytrzymywać nam Ważne i Ważniejsze rzeczy.

 Wykonaliśmy MUCHĘ, łacząc tradycyjne filcowanie na sucho z zabawą z technicznym filcem i....ruchmymi oczami ( z największymi jakie mieliśmy).

   
OTO nasz WARSZTAT




przygotowaliśmy wełne czesankową



 ...i Leoś z moja, pomocą wyfilcował musze skrzydła


przy okazji zabrał sie za aparat i też dokumentował;]] nasza pracę

cieliśmy... 

 ciachaliśmy i znowu cieliśmy...


 ...żeby mucha miała idealne nogi



...nie spieszyliśmy sie jak do POŻARU... przecież się nie PALI... na zupełnym luziku, bez obrażeń, (w postaci pokłutych palców), stworzyliśmy z Lenkiem MUCHE.








OTO MUCHA...Proszę Państwa!!!

10 komentarzy:

  1. Czadowa ta mucha.
    Mam bardzo miłe wspomnienia z Pali się. Mój Szarańcz, który nie za bardzo garnął się do mówienia uwielbiał ten wiersz, jego pierwsze "słowo" wypowiedziane do nas to było tratatatam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy bardzo!...u nas akcent jest na SRODZE...

      Usuń
  2. Mucha urocza. A wierszyk uwielbiam, moje dziewczyny z resztą też. Zaśmiewają się do rozpuku jak z przejęciem czytam: "pali się! pali się! pali się! pali się!"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję bardzo, u nas HIT od jakiegoś czasu!!

      Usuń
  3. Suuuper mucha:) A jak fajnie wygląda na tle Twoich much:)

    Najleszego dla Leośka!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam to wydanie Brzechwy z ilustracjami Szancera! Do dziś mam dreszczyk przyjemności na widok tej okładki. Wspaniałą muchę zmajstrowaliście! Książka połączona z zabawą-robotą - super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...Szancer nas przyciąga...cieszę się że podoba się nasza mucha;]

      Usuń